Jak uszczęśliwić psa - Cesar Milan

Cieczka wywołuje agresję?

zaklinacz psówWyzwalająca się agresja pod wpływem cieczki to dość powszechny problem. Drastyczne zmiany w gospodarce hormonalnej mogą niekorzystnie wpłynąć na nastrój zwierzęcia i jego zachowania, nawet jeśli nasza pupilka nigdy wcześniej nie wykazywała takich negatywnych cech behawioralnych. Wspomniane zmiany hormonalne powodują drażliwość, nerwowość, a nawet ból owulacyjny. Pamiętajmy o tym, że cieczka trwa kilka tygodni i ma miejsce dwa razy do roku – cyzli dość długo. Jeśli mamy wrażenie, że nie potrafimy zapanować nad swoją pupilką w tym okresie, musimy powziąć pewne środki ostrożności.

Na początek warto określić czynniki wywołujące agresję i podczas cieczki odizolować od nich naszą milusińską. Jeśli suczka wykazuje agresję wobec innych psów (kiedy jest niewysterylizowana, może zabiegać o ich uwagę), trzymajmy ją wtedy od nich z daleka. W przypadku gdy cechuje ją nadopiekuńczość względem szczeniaczków, miejmy się na baczności i nie wykazujmy żadnych zachowań, które mogłyby zostać odebrane jako zagrażające życiu piesków. Pamiętajmy, że podczas cieczki instynkt macierzyński jedzie na najwyższym biegu.

Biorąc na ręce szczeniaczki, bądźmy spokojni i asertywni. Nie zapominajmy o okazaniu suczce czułości – nie szczędźmy jej także pozytywnych słów dodających otuchy. Niech nabierze pewności, że chcemy dla niej i dla jej pociech tylko tego co najlepsze. Do szczeniaczków zbliżajmy się tylko wtedy, gdy nasza milusińska jest w dobrym nastroju. Weźmy pod uwagę także to, że podczas cieczki suczka może wykazywać agresję także wobec własnego potomstwa – miejmy na tę gromadkę oko.

Jeśli nie chcemy, aby suczka się rozmnażała, wówczas najlepszym rozwiązaniem okazuje się sterylizacja. Procedura ta może nawet spowodować wyeliminowanie agresywnych zachowań, zwłaszcza jeśli wcześniej pies zawsze zachowywał się należycie. Nie wszyscy biorą pod uwagę to, że po zakończeniu cieczki suczka może się wyuczyć niepożądanych zachowań i nadal wykazywać agresję – po to, aby zawsze dostawać to, czego pragnie. Dlatego najlepiej ją wysterylizować – i to jak najszybciej.

Agresja u psa to poważny problem i nie powinno się jej bagatelizować. Pamiętajmy o wykazaniu energii spokojnie asertywnej i skonsultowaniu się – w razie jakichkolwiek problemów – z weterynarzem bądź behawiorystą.

Skomentuj

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *